Witajcie w sobotni wieczór:) Dziś specjalnie dla Yasinisi prezentuję Wam pierwszy spośród zmierzchowych lakierów - 01 Jacob's protection.
Kiedy tylko zobaczyłam tę limitkę, myślałam, że umrę z rozkoszy. Chciałam mieć wszystko!:) Tak, przyznaję się, jestem wielką fanką Zmierzchu. Niestety nie załapałam się na pierwszą limitkę, za to z drugiej i trzeciej wyszłam z pełnymi kieszeniami i pustym portfelem:) Ale powróćmy do tematu. Oczywiście w sieci można było bez trudu natknąć się na zdjęcia nowego standu essence. Kiedy zobaczyłam lakiery, wiedziałam, że będą to pierwsze rzeczy, które kupię. Pierwszy z kolorów to - patrząc na buteleczkę - piękny brokatowy niebieski. Prześliczny. Na paznokciach wygląda już nieco inaczej. Jest to bardziej czarnogranatowa baza z drobniutkim niebieskim brokatem, który jest na pierwszy rzut oka niewidoczny. Spójrzcie, jak wygląda przy różnym oświetleniu:
Cena to 8,99zł. Dostępny jest na pewno w Drogeriach Natura, ale limitka jak to limitka - szybko się rozchodzi, także w poniedziałek pędźcie, a nóż widelec jeszcze coś zostanie:)
Nie muszę chyba wspominać, że lakiery mają nazwy - również w tej edycji. Nie wiem, czy akurat taki kolor nazwałabym Jacob's protection, ale sama nazwa jest ok:) W końcu, która z nas nie chciałaby być chronioną przez takiego pzrystojniaka:D?
A Wy lubicie Zmierzch?:) Team Edward or Team Jacob?:)
Monika:)